Nowy Rok i nowe cele

31 grudnia 2017

Koniec roku to okres, kiedy zaczynamy coś planować, stawiamy sobie cele na nowy rok, chcemy, żeby był lepszy, chcemy coś zmienić…
Każdy czas i moment jest dobry na zmiany. Jednakowoż nowy rok to taka magiczna data, przełom, jak dead line w pracy. Czujemy, że zbliża się termin wykonania zadania, zmiany, pojawia się stres. A stres powoduje, że czujemy przymus działania.
Ludzki umysł lubi takie umowne terminy, warto więc to wykorzystać i zmienić swoje życie na lepsze.
Od czego zacząć?

Od szczerych chęci zmian. Bez chęci nic nie zmienisz. Musisz zdać sobie sprawę, że zmiany mogą oznaczać wyjście ze strefy komfortu. Ale nie muszą.
Zastanów się, co najbardziej Cię hamuje – toksyczny związek, w którym tkwisz, bo boisz się samotności, znajomości, które nic nie dają, oprócz wysysania z Ciebie dobrej energii, niesatysfakcjonująca praca, brak aktywności pobudzającej do życia….itd.
Odrzuć to, wyrzuć ze swojego życia. Zmień je na lepsze.
Jak?

1. Przygotuj plan działania.
Rozpisz nowe aktywności na dni, tygodnie, miesiące, a może nawet i godziny. Tak, żeby było Ci wygodnie. Jeśli zrobisz dobry harmonogram, nic ci nie ucieknie i jest spora szansa, że dopniesz celu.

2. Potraktuj poważnie swoje plany.
Jeśli coś planujesz, a potem traktujesz to z przymrużeniem oka i nie realizujesz, to podświadomie zmniejszasz wiarygodność we własnych oczach. Zaczynasz mieć poczucie, że cokolwiek postanowisz, to i tak Ci się nie uda.
Nie zmuszaj się do niczego – swoje postanowienia noworoczne potraktuj jako szansę na zmianę. Daj ją sobie.
To szansa, nie obowiązek.

3. Podsumuj odchodzący rok.
Zastanów się, co udało się osiągnąć, a czego nie. Dlaczego? Co powstrzymało Cię przed realizacją niektórych z postawionych sobie rok wcześniej celów ? Co lub kto?
Może coś należało zrobić inaczej…
Co można było zrobić inaczej? Co poprawić?
Odpowiedz sobie szczerze na te pytania i wyznacz sobie realne cele. Tylko od Ciebie zależy, jak je zrealizujesz.

4. Określ cele.
Muszą być konkretne – np. dwa razy w tygodniu będę ćwiczyć na siłowni.
Cele muszą też być ekologiczne- czyli takie, które przyniosą Tobie i Twojemu otoczeniu korzyści i nikomu nie wyrządzą krzywdy.

5. Zrób bilans zysków.
Czyli zastanów się, co chcesz osiągnać i co zyskasz, realizując swoje założenie?
Dlaczego to takie ważne?
Co Ci to da w kontekście innych aspektów Twojego życia?
Czy bliska, lub bliskie Ci osoby także zyskają na tym, że osiągniesz sukces, że się nie poddasz?
Czy bilans ewentualnych zysków przewyższy bilans strat?
Zapisz sobie odpowiedzi na kartce.

6. Zrób selekcję.
Przeanalizuj bilans zysków i udzielone sobie odpowiedzi. Przyjrzyj im się i oceń, które z przyszłorocznych postanowień oznaczają najwięcej plusów.
Najlepiej skupić się na jednym, ew. dwóch zadaniach i podzielić je na etapy. Jeżeli będziesz wdrażać kilka planów na raz, może to nie być efektywne.

7. Zastanów się, po co chcesz osiągać dane cele (cel).
Aby zbudować wewnętrzną motywację, musisz mieć wiedzę na temat własnych potrzeb.
Jeśli nie będziesz tego wiedzieć, w pewnym momencie może pojawić się kryzys nie do przeskoczenia.

8. Ćwicz wytrwałość.
Musisz wyrobić w sobie dobre nawyki. Odganiać od siebie lenistwo, nie szukać wymówek typu – dziś nie pójdę na spacer, bo jest zimno.
Jeśli raz odpuścisz, to prawdopodobnie następnym razem też znajdziesz jakąś wymówkę.
Tak to bywa najczęściej.

9. Nie mów MUSZĘ tylko CHCĘ.
Zmuszanie człowieka, nawet siebie samego nie dodaje energii.
To bardzo ważne – aby chcieć zmienić coś.
Jeśli będziesz chcieć, zrobisz to.

10. Uruchom wyobraźnię.
Wyobrażaj sobie, że osiągasz swój cel – np. pracujesz w wymarzonym miejscu, dobrze zarabiasz. Czujesz radość. To pomaga, zwłaszcza przy spadku motywacji.
Wizualizacja efektów dobrze działa na nasz umysł.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *