Polacy są jednym z najbardziej zapracowanym narodów świata. Pracujemy pod presją, pod dyktando, coraz szybciej, coraz więcej. Jesteśmy poddawani tresurze, zwłaszcza w korporacjach. „Jesteś najlepszy, daj z siebie więcej, za mało się starasz” – tak często słyszymy. Albo – „Inni robią to lepiej”.

I tak pracujemy, pracujemy i nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak bardzo jesteśmy zmęczeni pracą. Do tego dochodzi brak snu i odpoczynku, ciągły stres i brak urlopu, lub praca w jego czasie, czego sama doświadczyłam.

Powoli się wypalamy, gaśnie żarówka. Jeszcze nie zdajemy sobie sprawy z tego, co się zaczyna. Pojawia się bez powodu, irytacja. Dochodzi do utraty zdolności koncentracji, pogorszenia naszej pamięci.

I tak się zaczyna…

Coraz bardziej jesteśmy zdekoncentrowani, coraz trudniej nam się skupić. Zapominamy o terminach, mamy coś zrobić, a za chwilę nie pamiętamy, co. To, co kiedyś robiliśmy bez trudu w ciągu dnia pracy, teraz zajmuje o wiele więcej czasu, zostajemy więc i pracujemy po godzinach. I wciąż nie możemy zdążyć, do domu wracamy więc później, śpimy krócej, jesteśmy niewyspani. Zmęczenie pogłębia się… A my brniemy dalej…

Z niczym nie nadążamy, zwłaszcza z pracą. Organizm zaczyna się buntować i zaczynamy chorować. Spada odporność organizmu, łapiemy przeziębienia, stany grypowe i inne choroby.

Organizm nasz domaga się odpoczynku i w końcu może nam zafundować rozwój chorób psychosomatycznych, u których podstawy leży problem psychologiczny. Możemy mieć zaburzenia układu trawiennego, silne skurcze, zapalenie spojówek, bądź inne przypadłości, które utrudniają nam pracę.

Jeśli na tym etapie zlekceważymy to, możemy bardzo poważnie zachorować, bądź nie wytrzymać i zwolnić się z pracy.

Tak, czy siak mamy już syndromy wypalenia zawodowego, czyli odpowiedź organizmu na długotrwały stres związany z pracą. Stąd już bliska droga do depresji, zwykle chronicznej, która może doprowadzić do zagrożeń samobójczych. O tym napiszę wkrótce w kolejnym artykule…

Syndromy wypalenia – nie lekceważ tego!

zewnętrzne:

  • złość bez powodu
  • nieprzewidywalne reakcje emocjonalne
  • zabieranie pracy do domu
  • przynoszenie frustracji i kłopotów z pracy do domu
  • niechętne wychodzenie do pracy
  • częste narzekanie na pracę
  • złe samopoczucie fizyczne
  • inny sposób zwracania się do pracowników, współpracowników, klientów
  • zaburzamy odpoczynek, zaburzamy sen, odżywianie się.

subiektywne:

  • brak entuzjazmu do pracy
  • poczucie bezsilności i bezradności
  • łatwe męczenie się
  • irytacja, zdenerwowanie, złość w stosunku do współpracowników i klientów
  • przygnębienie.

 

Niedługo kolejne artykuły o wypaleniu, stresie i depresji oraz o tym, jak sobie z tymi syndromami lub chorobami cywilizacyjnymi radzić. Bez wątpienia są niebezpieczne i niejednemu człowiekowi zniszczyły życie.

Dawno temu syndrom wypalenia zawodowego przypisywano zawodom, które niosły pomoc innym. I według takiej klasyfikacji na SYNDROMY BURNOUT mieli być nazwani wyłącznie lekarze, nauczyciele i pielęgniarki (z resztą dyskusje nad problemem rozpoczęły się od badań tej grupy zawodowej w latach 50 XX wieku).

Obecnie wiadomo, że najszybciej wypalają się pracownicy szczebli kierowniczych, menadżerowie a także Ci ludzie, których praca polega na ciągłych kontaktach z ludźmi – klientami, pacjentami, petentami.

Jak unikać wypalenia zawodowego? Czy jest ono groźne?

Oczywiście jest groźne i w prostej linii prowadzi np. do depresji i całościowych kłopotów ze zdrowiem. Samodzielność i umiejętność pozostawania w zgodzie ze sobą i swoimi wartościami jest tym, co może uchronić osobę przed pułapką wypalenia zawodowego. Osobę pracującą z pasją, to taka właściwie jest najbardziej narażona na ryzyko wypalenia.

NIE WYPALI SIĘ TEN, KTO NIE PŁONIE, a człowiek pracujący z pasją płonie ogniem zaangażowania.

Wypalenie zawodowe jest skutkiem przewlekłego stresu i doprowadza do fizycznego i emocjonalnego wyczerpania.

Stąd miej świadomość i reaguj gdy:

  • pracodawca obarcza Cię nadmiarem obowiązków, nad którymi nie jesteś w stanie zapanować i nie masz kontroli
  • czujesz, że nie jesteś sprawiedliwie traktowany
  • praca nie sprawia Ci satysfakcji, nie jesteś za nią odpowiednio wynagradzany
  • Twoja praca jest sprzeczna z wartościami, które wyznajesz
  • jesteś obarczany obowiązkami (zadaniami) przerastającymi i kompetencje i możliwości psychiczne.

C.D.N. …

 

Kategorie: TOP Porady

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *